Powered by Ajaxy

3 głupie pytania do kandydata, na które musi odpowiedzieć


mem rozmowa kwalifikacyjna, głupie pytania

 

Większość kandydatów nie lubi rozmów kwalifikacyjnych i to przynajmniej z kilku powodów:

 

Stres. Poddanie ocenie wywołuje napięcie. Wielu rekruterów/menedżerów swoim zachowaniem niepotrzebnie potęguje ten nieprzyjemny stan

 

Sztuczność. Błędnie przeprowadzane „rozmowy” kwalifikacyjne mają często niewiele wspólnego z prawdziwą rozmową. Bardziej przypominają grę w Seek and Destroy i „wybierz mnie, wybierz mnie”

 

Nierówna relacja. Rekruter/menedżer pyta – kandydat odpowiada. Kto pyta ten ma władzę. Lubisz, jak ktoś ma nad tobą władzę? Oczywiście kandydat również ma prawo zadawać pytania ale prawa te są reglamentowane

 

Możesz nie lubić rozmów kwalifikacyjnych ale jeżeli jesteś kandydatem musisz tańczyć jak ci zagrają. A precyzyjniej: musisz odpowiadać na pytania najlepiej jak potrafisz. Również na te pozbawione jakiegokolwiek sensu. A takie padają codziennie, na setkach rozmów kwalifikacyjnych w Polsce.

 

Poniżej znajdziesz trzy pozbawione sensu pytania zadawane na rozmowach kwalifikacyjnych, na które musisz odpowiedzieć. I od razu łap ode mnie szczwaną podpowiedź

 

„Czy woli pan/pani pracować sam(a), czy w zespole?”

 

Tym pytaniem rekruter chce cię wsadzić do jednej z dwóch szuflad. Pierwsza ma wypisane złotymi zgłoskami: „Współpraca”. Druga kolorem żelaza: „Samodzielność”. Niby każdy ma jakieś preferencje. Tyle, że na większości stanowisk wymagane są obie kompetencje. Stąd rada: nie daj się włożyć do żadnej z szuflad. Skorzystaj z okazji i wskocz do trzeciej – twojej szuflady. Jestem pewny, że cytat-szufladapotrafisz podać przykłady sukcesów zawodowych osiągniętych dzięki pracy zespołowej. Idę o zakład, że część zadań realizowałeś samodzielnie. Powiedz, że potrafisz pracować zarówno zespołowo, jak i samodzielnie. Następnie poprzyj swoją wypowiedź konkretnymi przykładami z twojej przeszłości zawodowej.

 

„Jak wyobraża pan/pani sobie pracę w naszej firmie?”

 

Nie wiem co daje rekruterom odpowiedź na to pytanie niemniej zadają je dość często. Jednocześnie to pytanie jest groźne. Jeżeli twoje wyobrażenia będą mocno odbiegały od rzeczywistości, może to wywołać złe wrażenie. Odrób pracę domową - przed rozmową powinieneś zdobyć wiedzę o firmie. Potencjalne źródła to: Internet, insider (pracownik zatrudniony w firmie z twojej sieci kontaktów), klient firmy, człowiek z branży (osoba wykonująca podobną pracę w innej organizacji). Przekaż w pozytywnym świetle wiedzę, jaką zdobyłeś z powyższych źródeł. Dodatkowo wykorzystaj własną dedukcję. Lepsze to, niż opieranie się na intuicji.

 

„Gdzie się pan/pani widzi za x lat”marionetki

 

Gdzie się widzisz za rok, gdzie się widzisz za dwa, gdzie się widzisz za pięć lat? No gdzie? Oboje wiemy, że trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Sytuacja na rynku pracy jest zmienna. W zasadzie nie należy wykluczyć żadnej opcji. Poza tym ludzie szukają w tym pytaniu pułapek: jak powiem, że na stanowisku kierowniczym to ktoś pomyśli, że chcę go zastąpić. Jak przyznam, że nie chcę zmian to uznają, że jestem mało ambitny. Co zrobić? Postaraj się przekonać rozmówcę, że twoje cele zawodowe są ponad wszystko ściśle związane z tą  firmą i z tym stanowiskiem. Zrozum, rekruter może zadawać głupie pytania ale z pewnością nie szuka osoby, dla której praca w tym miejscu to przymus. Powiedz, że za 5 lat widzisz się w tej firmie. Na tym stanowisku. Chyba, że pracodawca umożliwi ci inne możliwości rozwoju.

 

Choć zadawanie powyższych pytań na rozmowie nic nie wnosi do obrazu kandydata, w twoim zdrowo pojętym interesie jest potraktowanie ich bardzo poważnie. Dlatego nie miej skrupułów i włóż odrobinę zdrowego cynizmu do swoich odpowiedzi. Jeśli zadają tak durne pytania, nie miej litości i nie pozwól sobie na wywrotkę spowodowaną czyjąś niekompetencją. Priorytetem jest dla ciebie otrzymanie oferty zatrudnienia.

 

Źródło zdjęć – Flickr.com

FacebookTwitterLinkedInGoogle+

Tagi:


Autor

Cześć. Nazywam się Mariusz Bzdęga i jestem twórcą bloga ManifestHR.pl. Ponieważ jest to blog w którym piszę o HR, kliknij a znajdziesz informacje o moich doświadczeniach zawodowych. Więcej...

Koniecznie przeczytaj

Twitter

@MBzdega @@MBzdega
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @VoCommunism: 78 years ago #OTD, Poland discovered that while different in theory, Fascism and Communism are identical in practice https… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @EnergaSA: Pierwsza drużyna @BG_1930, z logiem #Energa na koszulkach, już jutro o godz. 17 rozpocznie sezon na murawie NSR. Widzimy się… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
https://t.co/luc2wfVbJL Companies opposed the recent executive order on immigration #Trump #EmploymentBrand 

Grupa Trop