Powered by Ajaxy

Hannibal ante portas, aka konkurencja mobilizuje


pepsi

 

Hannibal, dowódca wojsk antycznej Kartaginy (nie, to nie ten gość z maską na twarzy i dużym apetytem na ludzkie mięso), kilka razy mocno pobił starożytnych Rzymian. Tak bardzo zbił ich w bitwie pod Kannami, że ci ukuli powiedzenie „Hannibal ante portas” – Hannibal u bram, co można wytłumaczyć tak: strzeż się, nadchodzi niebezpieczeństwo.

 

Pytasz: co ma wspólnego antyczna, rzymska sentencja z naszą współczesną HR-ową robotą? Dużo. Okrzyk „wróg u bram” to jeden z najprostszych sposobów motywowania pracowników.

 

Ludzie odczuwają 6 podstawowych emocji: strach, złość, smutek, radość, wstręt i zaskoczenie. Każda z tych 6 emocji może przekładać się na zaangażowanie w pracy. My, HR-owcy, jesteśmy po jasnej stronie mocy. Chcemy angażować pracowników w pozytywny sposób, wywołując jedyną pozytywną emocję – szczęście. W dłuższej perspektywie to najlepsze rozwiązanie. I choć oddziaływanie w oparciu o negatywne emocje wywołuje szybkie i krótkie zrywy, to z czasem może okazać się bardzo szkodliwe.

 

strachZ drugiej strony ciągłe uszczęśliwianie pracowników jest drogie, a po przekroczeniu pewnego progu – coraz mniej skuteczne. Czasem najlepiej do beczki szczęścia dodać na przykład szczyptę… strachu. Oczywiście nie chodzi mi o strasznie pracowników zwolnieniem, degradacją czy karami. Mamy rok 2014. Od wydania „Inteligencji emocjonalnej” Golemana minęły już prawie dwie dekady. Nie bądźmy prymitywni. Szczypta strachu ma motywować, ale nie może spalać.

 

Jak zatem sprytnie przemycić szczyptę strachu? Można na przykład posłużyć się konkurencją. Wiem, właśnie utraciłem resztki reputacji i zostanę wyklęty za wulgarny makiawelizm. ;-) Prawda jest jednak prosta: straszenie konkurencją to biznesowa codzienność. Kiedy liderzy chcą zmotywować swoich pracowników strachem krzyczą po prostu: Hannnibal u bram – czyli przyjdzie konkurencja i zabierze nam wszystko, co kochamy: nasze pensje, domy, żony i kochanki. Nie wierzysz? Zamieńmy słowo Hannibal na największego konkurenta poniższych organizacji:

 

PepsiCo u bram! – Coca-cola

Google+ u bram! – Facebook

Burger King u bram! – Mc Donald’s

PiS u bram! – PO

 

tu wstaw największego konkurenta twojej firmy – u bram!

 

Liderzy motywując pracowników wywołują u nich 6 podstawowych emocji. Najlepiej motywować wywołując radość. Jednak pozostałe emocje, choć kontrowersyjne i ryzykowne, są również w grze. Stawką jest poziom zaangażowania pracowników.

 

A zatem: bierz się do roboty, Hannibal ante portas!

FacebookTwitterLinkedInGoogle+

Tagi: , ,


Autor

Cześć. Nazywam się Mariusz Bzdęga i jestem twórcą bloga ManifestHR.pl. Ponieważ jest to blog w którym piszę o HR, kliknij a znajdziesz informacje o moich doświadczeniach zawodowych. Więcej...

Koniecznie przeczytaj

Twitter

@MBzdega @@MBzdega
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @VoCommunism: 78 years ago #OTD, Poland discovered that while different in theory, Fascism and Communism are identical in practice https… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @EnergaSA: Pierwsza drużyna @BG_1930, z logiem #Energa na koszulkach, już jutro o godz. 17 rozpocznie sezon na murawie NSR. Widzimy się… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
https://t.co/luc2wfVbJL Companies opposed the recent executive order on immigration #Trump #EmploymentBrand 

Grupa Trop