Powered by Ajaxy

Mobbing. Diagnoza choroby. Cz.1


mobbing

 

Mobbing to czasem prawdziwe ludzkie tragedie, a innym razem HR-owe abrakadabra – słowo tłumaczące zachowania mające z mobbingiem mało wspólnego. Jak rozróżnić prawdę od czary-mary? W tym dwuczęściowym wpisie pokażę, jak rozpoznać w firmie p r a w d z i w y mobbing.

 

Psychopaci, nadwrażliwcy i cwaniacy

 

Często problem mobbingu dotyka kadrę kierowniczą wyższego szczebla. Prezesi mobbują menedżerów, a menedżerowie – podwładnych. Dlaczego tak się dzieje?

• W pracy, jak w życiu, zdarzają się psychopaci. Na szczytach władzy znajdują się ludzie o bardzo wyrazistych, skrajnych osobowościach. Wielu z nich to typowe osobowości psychopatyczne. Psychopaci nie czują, że ich zachowania wobec innych to mobbing

 

• Psychopaci są groźni ale równie niebezpieczny może okazać się nadwrażliwy na swoim punkcie neurotyk. Nacisnąłeś szefowi na odcisk? Źle spojrzałeś? Uraziłeś jego wrażliwe ego? Jeśli twój przełożony to neurotyk – strzeż się

 

• Uwaga na odrzucone uczucie. Mobber na początku darzył mobbingowanego pozytywnym uczuciem. Bez wzajemności. Miłość łatwo przechodzi w nienawiść

 

• Zdarza się, że mobbingowany jest zagrożeniem. Wygrał konkurs na stanowisko przewidziane dla protegowanego mobbera. Może zająć miejsce mobbera lub osłabić jego pozycję w firmie. Ludzie władzy chętnie działają profilaktycznie – eliminują zagrożenia w zarodku. Eliminują mobbingowanego zanim ten zdąży pomyśleć, że mógłby być zagrożeniem

 

Mobbing w białych rękawiczkach

 

Nie spodziewaj się ataków po pierwszym kontakcie. Sprytny mobber za ofiarę zabierze się powoli. Zafunduje na początku znajomości z mobbingowanym całe spektrum zachowań bierno – agresywnych. Tu masz konkretne zachowania:

• Mobber będzie unikał rozmów, całkowicie ignorował, a nawet nie odpowiadał „dzień dobry” mobbingowanemu na korytarzu

 

• Nie będzie zlecał mobbingowanemu zadań do wykonania. Żadnych zadań. Polecenia będzie wydawał bezpośrednio do podwładnych mobbingowanego lub za pośrednictwem innych osób

 

• Nie będzie zapraszał mobbingowanego na zebrania poświęcone sprawom bezpośrednio go dotyczącym, nawet jeśli za zaproszeniem będą przemawiały obiektywne przesłanki (np. udział innych pracowników zajmujących podobne stanowiska)

 

• Nigdy nie będzie chwalił mobbingowanego za dobrze zrealizowaną pracę

W efekcie mobbingowany poczuje się bardzo niepewnie. Zachowanie mobbera będzie go niepokoić. Między mobberem a mobbingowanym zrodzi się naturalny dystans.

 

W drugiej części diagnozy – znajdziesz ją -> tutaj opisuję, w jaki sposób mobber przechodzi z biernej agresji do okładania ofiary pałą bejsbolową.

 

FacebookTwitterLinkedInGoogle+

Tagi:


Autor

Cześć. Nazywam się Mariusz Bzdęga i jestem twórcą bloga ManifestHR.pl. Ponieważ jest to blog w którym piszę o HR, kliknij a znajdziesz informacje o moich doświadczeniach zawodowych. Więcej...

Koniecznie przeczytaj

Twitter

@MBzdega @@MBzdega
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @VoCommunism: 78 years ago #OTD, Poland discovered that while different in theory, Fascism and Communism are identical in practice https… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @EnergaSA: Pierwsza drużyna @BG_1930, z logiem #Energa na koszulkach, już jutro o godz. 17 rozpocznie sezon na murawie NSR. Widzimy się… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
https://t.co/luc2wfVbJL Companies opposed the recent executive order on immigration #Trump #EmploymentBrand 

Grupa Trop