Powered by Ajaxy

Cz.1 Jak sprawić, by pracodawcy o Ciebie walczyli?


boksTo zaskakujące jak często ludzi poszukujących pracy dręczą pytania o sprawy trzeciorzędne. Kiedy udzielam konsultacji z zakresu metod poszukiwania pracy, główne dylematy bezrobotnych sprowadzają się do pytań w stylu:

• Ile stron powinno mieć moje CV?
• Czy i jakie zdjęcie zamieścić w CV?
• Na początek pisać o wykształceniu czy doświadczeniu zawodowym?
• Pisać czy nie pisać list motywacyjny?
• Jak ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną?

Nie unikam odpowiedzi na takie pytania ale jednocześnie staram się zwrócić uwagę na to, co jest naprawdę ważne:

• Jaką pracę chcesz wykonywać?
• Co świadczy o tym, że spełniasz wymagania?
• Jak wygląda twoja sieć kontaktów?
• Jak dotrzesz do ludzi mających interesującą dla ciebie pracę?
• Jak zgromadzisz kapitał relacyjny z tymi ludźmi?

Polska rzeczywistość to ogromny ukryty rynek pracy. Odkryj go, zamiast dywagować o wielkości czcionki twojego CV. Pokażę ci jak to zrobić.

Zbuduj swoją osobistą markę
Rekruterzy podczas weryfikacji kandydatów coraz częściej wykorzystują Internet. Zadbaj o swój wizerunek w sieci. Nie narażaj się na perspektywę kontrowersyjnego odbioru. Nie publikuj informacji i zdjęć przedstawiających cię w niekorzystnym świetle.  Pamiętaj o założeniu i uzupełnieniu konta na portalach społecznościowych: Linkedin i Goldenline. Bądź aktywnym członkiem grup dyskusyjnych.
Nie ważne co wiesz, ważne kogo znasz
To stare powiedzenie ma w sobie dużo prawdy. Ściągnij na siebie uwagę, poinformuj innych że szukasz zatrudnienia. Koleżanka z poprzedniej pracy, doradca podatkowy, cytatprzyjaciel z niedzielnej piłki – im okazalsza sieć kontaktów, tym łatwiej o znalezienie pracy. Kiedy rozpoczynasz poszukiwania, po pierwsze chwyć za telefon (nigdy nie pisz maili, chyba że jesteś introwertykiem), dzwoń do ludzi i w efekcie aktywuj swoją sieć kontaktów.
Podczas rozmowy nie zadawaj pytań w stylu: „Hej! Masz może dla mnie jakąś pracę?” – takie wypowiedzi prowadzą do izolacji. Nikt nie ma wakatów na zbyciu. Ludzie będą chcieli ci pomóc ale jeśli uznają że nie potrafią, odwrócą się od ciebie. Dlatego, kiedy zadzwonisz, po prostu zapytaj co słychać i umów się na spotkanie.

Strategia pretekstu – przygotuj grunt pod szczęśliwy zbieg okoliczności
Wyobraźmy sobie, że szukasz pracy w HR. Tak się szczęśliwie składa, że twój przyjaciel ma kolegę zatrudnionego na podobnym stanowisku. Na spotkaniu towarzyskim w większym gronie, podczas zwykłej rozmowy, „przy okazji” zapytaj tego człowieka: jak duża jest firma w której pracuje, czym się zajmują, ile osób liczy dział HR? W jaki sposób pozyskują kandydatów, jakie narzędzia HR wdrożyli?  W ten sposób przestajesz być anonimowy i nawiązujesz relację, która w przyszłości może dać ci szanse na zdobycie pracy. Wiem, martwisz się że takie przesłuchanie nie będzie na miejscu. Uwierz mi, ludzie kochają opowiadać o sobie i swojej pracy. Dlatego pytaj, słuchaj uważnie, nawiązuj relację, a w dogodnym momencie „przy okazji” wspomnij, że sam szukasz pracy w tym zawodzie.
cdn

FacebookTwitterLinkedInGoogle+

Tagi: ,


Autor

Cześć. Nazywam się Mariusz Bzdęga i jestem twórcą bloga ManifestHR.pl. Ponieważ jest to blog w którym piszę o HR, kliknij a znajdziesz informacje o moich doświadczeniach zawodowych. Więcej...

Koniecznie przeczytaj

Twitter

@MBzdega @@MBzdega
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @VoCommunism: 78 years ago #OTD, Poland discovered that while different in theory, Fascism and Communism are identical in practice https… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @EnergaSA: Pierwsza drużyna @BG_1930, z logiem #Energa na koszulkach, już jutro o godz. 17 rozpocznie sezon na murawie NSR. Widzimy się… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
https://t.co/luc2wfVbJL Companies opposed the recent executive order on immigration #Trump #EmploymentBrand 

Grupa Trop