Język korzyści – Definicja oraz porady jak pisać.

Jak pisać językiem korzyści

Osoby działające w sektorze handlowym doskonale wiedzą jak istotnym elementem jest przyciągnięcie do siebie jak największej rzeszy klientów. To punkt wyjścia do rozwinięcia sprzedaży i nadania jej oczekiwanej intensywności. Wnioski są łatwe do zauważenia – im większa grupa potencjalnych klientów, do których uda się dotrzeć, tym większa szansa, że część z nich zainteresuje się ofertą i w ostateczności dokona zakupu. A końcowym efektem takich działań jest korzyść finansowa, jaką poniesie podmiot prowadzący sprzedaż . Jednak proces sprzedaży nie jest tak prosty, a jego definicję trudno jest zamknąć w ramach jednego, czy nawet kilku zdań.

Zapamiętać jednak trzeba, że kluczowe znaczenie odgrywa w nim zdobycie uwagi klienta. Jak tego dokonać? Niezwykle pomocne może okazać się zastosowanie tak zwanego języka korzyści – zwłaszcza przy tworzeniu treść ofert kierowanych do odbiorców naszych produktów i usług. Wykorzystywanie opisów kreowanych zgodnie z zasadami, które przyświecają takiej stylistyce to droga do sukcesu! Sprawdź więc czym jest język korzyści, jakie cechy go wyróżniają oraz jakie zalety płyną z faktu jego wykorzystania.

Czym jest język korzyści?

Język korzyści to popularna forma perswazji, która w głównej mierze skupia się na potrzebach odbiorcy. Najprościej rzecz ujmując jest to sposób opisywania produktu, który jest obecnie używany przez handlowców, copywriterów, sprzedawców i speców od marketingu. Jednak nie jest to jedynie samo opisanie produktu lub usługi. Taki sposób narracji pozwala na sięgnięcie do głębi potencjalnego klienta i przeanalizowanie jego indywidualnych potrzeb. Język korzyści zaczyna skutecznie działać w momencie, gdy nasi odbiorcy uodparniają się na docierające do nich zapewnienia o zaletach produktu, które nie są podparte żadnymi konkretnymi argumentami. Wtedy do akcji wkracza język zalet, który nie tylko służy do opisu produktu lub usługi, ale również do uwypuklenia korzyści jakie niesie za sobą takie rozwiązanie.

Mimo wszystko trafne odpowiedzenie na potrzeby klientów jest dosyć trudne. W końcu każdy ma inne oczekiwania, nawet jeśli chodzi o ten sam produkt. Punktem wyjścia przed stworzeniem tekstów z wykorzystaniem języka korzyści powinno być zbadanie potrzeb grupy docelowej, do której pragniemy skierować swój przekaz. Taka analiza powinna wynikać chociażby z wsłuchania się w klientów, kierowane przez nich słowa, jak i odpowiedzi jakich udzielają na zadawane przez nas pytania. Taka technika jest naprawdę skuteczna, jednak warunkiem jest używanie jej z umiarem. Swoiste zalanie klienta treściami o pozytywnym wydźwięku może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.

Czym jest model: cecha, zaleta, korzyść?

Tworząc cechy z wykorzystaniem języka korzyści należy kierować się modelem, który opiera się na trzech filarach. Są to: cecha, zaleta oraz korzyść. Czym jest każdy z tych elementów? Odpowiedź znajduje się poniżej:

  • Cecha – to po prostu właściwość charakterystyczna dla danego produktu, jak również jego funkcja lub sposób działania. Tak naprawdę można zaobserwować je gołym okiem. Są to obiektywne fakty, które wynikają z wyglądu zewnętrznego lub sposobu wykonania. Może więc być to jego rozmiar, wielkość, cena, kolor lub materiał, z jakiego jest wykonany. Służą one scharakteryzowaniu tego, co się oferuje. Zapoznając się z nimi, odbiorca może wyobrazić sobie jak wygląda dany przedmiot oraz w jaki sposób się go używa.
  • Zaleta – jest to pokazanie danej cechy w pozytywnym świetle. Zaleta bezpośrednio wynika z konkretnej cechy i jest z nią powiązana. Ukazanie zalet pozwala rozwinąć i rozszerzyć wiedzę na temat produktu.
  • Korzyść – jest to wartość dodana, jaką może osiągnąć klient w momencie, gdy dokona zakupu danego produktu lub usługi. Korzyścią jest zysk, jaki może odnieść klient w związku ze skorzystaniem z konkretnej usługi lub w efekcie kupna danego produktu. Korzyści mogą dotyczyć różnych aspektów życia klienta. Wyróżnia się chociażby korzyść wizerunkową, zdrowotną, czy też związaną z bezpieczeństwem lub komfortem wewnętrznym.

Przykładem zastosowania takiego modelu opisywania produktu może być ekspres do kawy, w którym zainstalowano nowoczesną technologię. Jest to fakt, którego tak naprawdę nie można podważyć. Informacja o tym widnieje na etykiecie udostępnionej przez producenta. Zaletą wynikającą z tej cechy jest możliwość szybkiego przygotowania aromatycznej kawy. Korzyść dla klienta to nic innego jak sposobność do wypicia profesjonalnie przygotowanej kawy w zaciszu własnego domu.

Jak łatwo zapamiętać czym jest język korzyści?

Jeśli chcesz raz na zawsze zapamiętać czym jest język korzyści, pomyśl po prostu, że Twój klient ma wyobraźnię, którą wykorzystuje podczas robienia zakupów. Tylko tyle wystarczy, żeby uświadomić sobie na jakich zasadach język korzyści funkcjonuje w kontekście marketingu. W związku z tym jasno można stwierdzić, że puste słowa niewiele znaczą dla klienta, a co gorsze nie wpływają na jego emocje oraz decyzje i działania sprzedażowe. Klient po przeczytaniu opisu danego produktu lub oferty pragnie zauważyć oczyma wyobraźni konkretne korzyści, jakie osiągnie w wyniku jego zakupu oraz użytkowania. To dopiero taka kusząca wizja może skłonić go do dokonania zakupu i wydania swoich pieniędzy właśnie w konkretnym sklepie, a nie u konkurencji. Sam doskonale wiesz, że jak to działa w praktyce. W końcu Ty również jesteś kupującym.

Odpowiedz więc na pytanie – czy po przeczytaniu mało porywającego opisu produktu, zawierającego wiele fachowych i niezrozumiałych dla Ciebie pojęć, naszpikowanego zwrotami, które są całkowicie skopiowane z opisów producenta lub co gorsza z informacji prezentowanych przez konkurencję jesteś gotów dokonać zakupu? Zapewne odpowiedź jakiej udzielisz będzie przecząca. Nic dziwnego, w końcu poszukujesz czegoś co zwróci Twoją uwagę i wyróżni się spośród reszty takich samych produktów lub usług jakie dostępne są na rynku. Pamiętaj więc, że Twój potencjalny klient kieruje się podobnymi wytycznymi. Musisz więc wykazać się empatią, wczuć w jego potrzeby, jak również dostosować się do jego oczekiwań. Wtedy stworzone przez Ciebie teksty sprzedażowe trafią do niego i nakłonią go do dokonania zakupu. W końcu pozyskiwanie nowych klientów to nic innego jak odpowiadanie na ich indywidualne potrzeby i pragnienia.

Jak zwrócić uwagę potencjalnego klienta?

W dzisiejszych czasach każdego z nas zewsząd otacza prawdziwy natłok informacji i bodźców. My sami to odczuwamy, a z tym samym spotykają się nasi klienci. Pojawia się więc pytanie – w jaki sposób można do nich dotrzeć i przebić się w gąszczu ofert kierowanych w ich kierunku przez naszą konkurencję. Wszystko sprowadza się do konieczności wyróżnienia się. Jak jednak tego dokonać? Dobrym sposobem jest stosowanie języka korzyści. Oto zasady, dzięki którym stworzysz treści atrakcyjne dla odbiorcy:

  • dowiedz się jakie są potrzeby Twoich klientów,
  • dostosuj przekaz do grupy docelowej,
  • przedstaw swoją ofertę z różnych perspektyw,
  • indywidualizuj swój przekaz,
  • nie prezentuj samych cech produktu, ale realne korzyści jakie z niej wynikają,
  • pisz językiem zrozumiałym dla odbiorców,
  • prezentuj jedynie najważniejsze korzyści, aby klient nie czuł się przytłoczony informacjami,
  • przekazuj jedynie prawdziwe informacje – język korzyści to perswazja, a nie manipulacja,
  • pisz jakie coś jest, a nie jakie nie jest,
  • zwróć uwagę na graficzne ubogacenie treści pisanych językiem korzyści – na przykład poprzez wypunktowania, użycie czcionek o różnym rozmiarze, czy też infografiki.

Język korzyści – jakich zwrotów używać, a których lepiej jest unikać?

Jak pewnie udało Ci się już zauważyć, tego rodzaju malowanie słowem nie należy do najprostszych zadań. Aby sprawnie i skutecznie posługiwać się językiem korzyści trzeba poznać wyrażenia, które pozwalają utworzyć teksty utrzymane w takiej właśnie stylistyce. Należą do nich chociażby następują zwroty:

  • dzięki temu…
  • pozwoli to na…
  • zagwarantuje to…
  • zapewni to bezpieczeństwo…
  • ta cecha umożliwi…
  • ułatwi to…
  • zyskasz…
  • dla Twojej wygody…
  • w trosce o…
  • zapewniam, że…

Powyższe wyrażenia możesz dostosować do kontekstu sytuacji, w jakiej się znajdujesz, jak również do celu, jaki chcesz osiągnąć w związku z użyciem języka korzyści. Efektem powinno być przede wszystkim zbudowanie pozytywnych relacji z klientem, które przetrwają długi czas. Tego rodzaju zwroty mogą być dla Ciebie doskonałą inspiracją do tworzenia własnych wzorów, które wykorzystać można podczas rozmowy z klientem. Na przykład na temat nurtującej go sprawy, aby rozwiać jego wątpliwości, czy też przy okazji prezentowania oferty lub produktu. Jednak jest także kilka wyrażeń, których nie powinno się używać. Przykładem mogą być chociażby frazy, przekonujące, że: „nasza oferta jest najlepsza”, „produkt jest w przystępnej cenie i ma wysoką jakość”, czy też „każdy powinien to mieć”. Tego rodzaju ogólniki tak naprawdę znaczą wszystko i nic. Można spotkać je w praktycznie każdej ofercie, a ich skuteczność jest niezauważalna.

Czy każdy może posługiwać się językiem korzyści?

Aby sprawnie posługiwać się językiem korzyści przydatne jest także tak zwane lekkie pióro i umiejętność merytorycznego przelewania sowich myśli na papier. Połączenie tych wszystkich elementów pozwala stworzyć skuteczny tekst, który porywa klientów i oddziałuje bezpośrednio na ich emocje. Wnioski z tego są następujące – tak naprawdę każdy może posługiwać się językiem korzyści. Jednak nie każdy może robić to skutecznie. Aby nabyć taką umiejętność trzeba po prostu poznać zasady związane z językiem korzyści, jak również próbować stosować je w praktyce. Dzięki temu możliwe będzie wyćwiczenie tej umiejętności i dojście do wprawy w zakresie wykorzystywania języka zalet.

Najważniejsze jest, abyś uzmysłowił sobie, że kluczowe jest pokazywanie ludziom korzyści jakie mogą osiągnąć. W końcu wielu z nas jest egoistami, których interesują tylko osobiste zyski i wartości dodane, jakie mogą stać się naszym udziałem. Tak naprawdę sam fakt, że Twoja firma już długo działa na rynku, otrzymuje nagrody, czy też odnosi sukcesy na innych płaszczyznach nikogo nie interesuje. Bardziej wartościowe są korzyści wynikające z tych osiągnięć, które mogą pojawić się w ich własnym życiu. Ludzie naprawdę uwielbiają słuchać o sobie oraz o swoich potrzebach – wykorzystuj to.

Podsumowanie

Pamiętaj – język korzyści w najprostszym ujęciu to: cecha, związana z nią zaleta oraz wynikająca z niej korzyść. Ta coraz bardziej popularna technika tworzenia tekstów sprzedażowych zakłada, że nie powinno się mówić jedynie o suchych cechach usługi czy produktu. O wiele ważniejsze jest podkreślanie konkretnych korzyści, jakie ta usługa lub produkt mogą przynieść osobie, która z nich skorzysta. Stosując taki układ przy tworzeniu tekstów sprzedażowych możesz być pewien, że ich skuteczność zdecydowanie się poprawi, a klienci zostaną usatysfakcjonowani informacjami, które do nich kierujesz.

Jednocześnie warto dodać, że takim językiem można posługiwać się nie tylko w sektorze zawodowym, zwłaszcza marketingowym i sprzedażowym. Taki sposób narracji może być z powodzeniem wykorzystywany również w Twoim życiu prywatnym i towarzyskim. W kontaktach z przyjaciółmi, znajomymi, bliskimi, rodziną, współpracownikami lub partnerem. Dzięki użyciu go: bardziej precyzyjniej określisz swoje potrzeby, trafniej dopasujesz argumenty potwierdzające swoje stanowisko, jak również bardziej skutecznie przekonasz innych do spełniania Twoich próśb. A więc stosuj język korzyści w praktyce, a sam zobaczysz, że to naprawdę działa!

Artykuł powstał we współpracy z: Get-Lead – Generowanie leadów B2B.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *