Powered by Ajaxy

Czy warto przygotować CV w formie ikonografiki?


cc-700
Internet pokochał ikonografikę. Ikonografika jest prosta. Ikonografika jest przejrzysta. Ikonografika jest kolorowa. Nic dziwnego, że na rynku pojawiły się strony jak np. Rezumey.pl oferujące przygotowanie CV w formie ikonografiki. Oferta jest bardzo ciekawa – #czadnamaksa #zrobtosam

 

ikonografika

 

CV w formie ikonografiki to około 5% wszystkich otrzymywanych przeze mnie aplikacji. Mówimy zatem o zjawisku marginalnym ale z dużym potencjałem wzrostowym. Ikonografika na pewno przyciąga uwagę. Odróżnia kandydata od konkurencji. Zwiększa prawdopodobieństwo przeanalizowania aplikacji przez rekrutera. Jednym słowem: przygotowanie CV w formie ikonografiki to nie głupi pomysł.

 

Content is the king

 

Przygotowanie CV w formie ikonografiki to dobry pomysł ale żadna, nawet najlepsza ikonografika nie gwarantuje rozmowy kwalifikacyjnej. Atrakcyjna szata graficzna wspiera przekaz zawarty w CV ale nigdy nie zastąpi samego przekazu. Dobrze mieć bloga z ładną szatą graficzną ale ludzie odwiedzają bloga nie dla szaty ale dla zawartych w nim treści. Tak samo jest z CV. Rekruter będzie analizował treść CV, a nie grafikę.

 

Moje CV w formie ikonografiki

 

Wygenerowałem sobie własną ikonografikę. Dane do CV są zasysane z profilu Linkedin i dzięki temu, jeśli masz uzupełniony profil na Linkedin, tworzenie ikonografiki jest dziecinnie proste. Spójrzmy jak to wygląda:

 

CV_Mariusz_Bzdega

 

(Wybaczcie mi język obcy w CV ale kiedy rejestrowałem się na Linkedin, jako typowy korpoludek zapragnąłem mieć profil w języku angielskim na wypadek, gdyby upomnieli się o mnie rekruterzy z Bank of America, Google lub Cisco) ;-)

 

Szablon zawiera jeden typowy błąd popełniany podczas konstrukcji CV, widoczny w sekcji znajomość języków obcych. Zwróć uwagę, że mój poziom znajomości języka angielskiego jest określony procentowo – 75%. Za bardzo nie wiadomo, co ten procent ma oznaczać? 75% czyli co? Słuchanie? Czytanie? Porozumiewanie się? A może pisanie? Pewnie wszystko. Ale wszystko to informacja mało precyzyjna

 

To jednak szczegół. Szablon jest bardzo fajny – czysty i przejrzysty. Przebieg kariery zawodowej jest, edukacja jest, kursy są, zdjęcie jest. Mój profil na Linkedin nie jest uzupełniony ale gdybym chciał mogę edytować dane w wygenerowanej ikonografice. Cała operacja trwała kilka chwil. Bajka!

 

Uważaj na rekruterów – konserwatystów

 

Polscy rekruterzy to konserwatyści. Pewnie nie głosują na Gowina ale do nowinek branżowych podchodzą z dużą ostrożnością. Dowody? Dlaczego wymagają listów motywacyjnych? Bo zawsze wymagali listów motywacyjnych. Wolą segregować CV w folderach na kompie niż w eRekruterze.

Wielu nie ma konta na Linkedin! Jeszcze w 2009 roku (!!) wielu z nich wolało zamieszczać ogłoszenia rekrutacyjne w prasie niż w Internecie! Nie wierzycie? Zapytajcie ludzi z Agory.

 

Korzystając z CV w formie ikonografiki jesteś innowatorem. To trochę ryzykowna postawa. Kandydat – innowator może nie przypaść do gustu rekruterowi – konserwatyście. Dlaczego?

 

Po pierwsze, jeśli twoja ikonografika będzie wyglądała tak, jak ta poniżej, rekruter skrzywi się z niesmakiem i uzna, że twoje CV to ładne opakowanie pozbawione konkretów. Zadziała efekt kontrastu – ładna szata przy ubogiej treści paradoksalnie będzie działała na niekorzyść właściciela. Uwaga: zamieszczone poniżej dane osobowe są fikcyjne (tak na wypadek, gdyby ktoś się czepiał)

 

cv-ikonografika

Źródło: Gazetapraca.pl

 

Po drugie nie spodoba mu się bo… NIE. Nie i koniec. Konserwatyści nie lubią nowinek i już. Nic na to nie poradzisz. Problem polega na tym, że nigdy nie wiesz czy po drugiej stronie będę ja, czy rekruter – konserwatysta. Nigdy nie wiesz czy twoje wypasione, wychuchane CV w formie ikonografiki nie obróci się przeciwko tobie.

 

Mimo wszystko sądzę, że CV w formie ikonografiki stanie się powszechniejsze ale trzeba jeszcze będzie poczekać na jego pełne przyjęcie. Decyzję, czy podejmować ryzyko i wchodzić do puli 5% kandydatów z CV-ikonografiką już dziś, pozostawiam tobie. Ja CV w formie ikonografiki już mam.

 

FacebookTwitterLinkedInGoogle+

Tagi: ,


Autor

Cześć. Nazywam się Mariusz Bzdęga i jestem twórcą bloga ManifestHR.pl. Ponieważ jest to blog w którym piszę o HR, kliknij a znajdziesz informacje o moich doświadczeniach zawodowych. Więcej...

Koniecznie przeczytaj

Twitter

@MBzdega @@MBzdega
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @VoCommunism: 78 years ago #OTD, Poland discovered that while different in theory, Fascism and Communism are identical in practice https… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
RT @EnergaSA: Pierwsza drużyna @BG_1930, z logiem #Energa na koszulkach, już jutro o godz. 17 rozpocznie sezon na murawie NSR. Widzimy się… 
ManifestHR.pl
Mariusz Bzdęga  @@MBzdega
https://t.co/luc2wfVbJL Companies opposed the recent executive order on immigration #Trump #EmploymentBrand 

Grupa Trop